;)

Babcia żydówka pilnuje na plaży swojego wnuka. Nagle o brzeg uderza wielka fala i zabiera wnuczka ze sobą. Babcia w rozpaczy zaczyna wzywać na pomoc Boga i modli się błagalnie:
- Boże miłosierny! Oddaj mi wnuka! Spraw, żeby morze wyrzuciło go całego i zdrowego! Ty jesteś dobry i wspaniałomyślny, spraw, żeby dziecko się uratowało!
Za chwilę o brzeg udzerza kolejna większa fala i wyrzuca dzieciaka na piasek. Babcia patrzy, dzieciak żywy i cały, oddycha i patrzy przytomnie. Babcia patrzy z wyrzutem i oburzeniem w niebo i pokazuje oskarżycielsko na leżącego chłopczyka:
- Ale on miał na głowie kapelusz!

Losowe Dowcipy:


No to po małym! powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczka... Więcej

Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spo... Więcej

Faceci są jak kible: albo zasrani, albo zajęci. Więcej

Żyd siedzi w restauracji i z apetytem zajada kotlet schabowy... Więcej

Stirlitz usłyszał pukanie do drzwi. Otworzył je. Za drzwiami... Więcej