;)

Stirlitz usłyszał pukanie do drzwi. Otworzył je. Za drzwiami stał kotek.
- Chcesz mleczka, głuptasku? - spytał czule Stirlitz.
- Sam jesteś głupi! Właśnie przyjechałem z Centrali - odrzekł kotek.

Losowe Dowcipy:


Dziewczyna do dziecka na gwałt potrzebna. Więcej

Gdy profesor w drzwiach się buja rzucaj peta łap za ch..a! (... Więcej

W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można... Więcej

- Gdzie pan się tak dobrze nauczył prowadzić samochód, Stirl... Więcej

Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze ... Więcej