Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. To niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet.
Kanar się pyta:
- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?
Niedźwiedź uderza się w pierś (tu powinien być taki zamaszysty gest), wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
- Zdjęcie kolegi.
Losowe Dowcipy:
- Jaki jest największy żydowski dylemat?
- Darmowa wie... Więcej
Zajączek miał ochotę na seks. Idzie przez las i szuka partne... Więcej
branie z soku Więcej
Żyd siedzi w restauracji i z apetytem zajada kotlet schabowy... Więcej
Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spo... Więcej