;)

Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem:
- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.
Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie mówi ani słowa!
- No i co? - pyta koleżanka.
- No wiesz, roześmiałam mu się prosto w jajca!

Losowe Dowcipy:


W niedziele ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej msz... Więcej

Niedźwiedź każdego, kogo spotka w lesie, bije jajami po plec... Więcej

Do dyrektora banku zgłasza się sprzątaczka:
- Panie d... Więcej

Dom Stirlitza okrążyli gestapowcy. - Otwieraj! - krzyknął Mu... Więcej

Ludzie, kochajcie napisy naścienne! One do was mówią! Więcej